środa, 15 lutego 2012

Are you coming to get me now?



//

Tonę w nieskończoności wylanych łez. Za złe uczynki należy się kara - dumnie powtarzam, nie wierząc, że mogę być dobra. Moje życie jest karą, moje życie jest karą samą w sobie. Czasami mam wrażenie, że coś uratuje mnie od tej zagłady, że stanie się coś, co zmieni bieg wydarzeń. A później dochodzi do mnie, że spokojny oddech i lekki uśmiech nie wrócą na moją twarz, nie zaczną na niej częściej bywać. Nie przywitają się w pośpiechu i nie napiją się ze mną herbaty. Staje się coś zupełnie innego, całkiem odwrotnego. Z każdym porankiem budzę się smutniejsza. Nie mogę tego naprawić. Naprawić siebie.

34 komentarze:

  1. Nieee, było ok. : ) Klimatyczne zdjęcia. : ))

    OdpowiedzUsuń
  2. a może jakieś wsparcie? czasami ciężko jest tak samemu walczyć z życiem. trzymaj się Kocurku i nie poddawaj :*

    OdpowiedzUsuń
  3. O jej <3! Bardzo mi miło, dziękuję;*.
    A co do Twojej notki to.. w pewnych kwestiach rozumiem Cię chyba. Też mam od jakiegoś czasu wrażenie, że żyję za karę i, że już nic mnie nie wybawi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak właśnie było! :-) Ojej, mam nadzieję, że Twój nastrój się poprawi :( nie warto się dołować! Pozdrawiam i zapraszam na nową notkę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. myślę, że każdy człowiek ma w sobie dobro. Warto nad sobą pracować, wszystkiego odrazu zmienić się nie da, ale zawsze warto próbować.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mój też się ciągle upomina o jakiś drobiazg dla siebie ;) Niestety ostanio był narażony na parę chorób i teraz nie mogę spełniać jego wszystkich pragnień ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. A może sama się karzesz takim myśleniem?
    Zazwyczaj za surowo oceniamy siebie...

    OdpowiedzUsuń
  8. coś tam wymyśliłam z mamą , śnieg <3

    OdpowiedzUsuń
  9. z każdym porankiem budzę się coraz bardziej zmęczona, nie mam czasu na życie, ale jutro niedziela i wreszcie odpocznę!

    OdpowiedzUsuń
  10. weszłam pierwszy raz na Twojego bloga i mega mnie oczarował! Tu jest wszystko naprawdę świetne, uwielbiam zdjęcia! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. a wlasnie ja ostatnio lubię niedziele, bo wtedy moge odpoczac wreszcie i lezec caly dzien w łózku i jesc pyszne jedzonko!

    OdpowiedzUsuń
  12. Genialne zdjęcia! Bardzo mi się podobają :) Muszę przejrzeć wcześniejsze posty :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Aleksandra Hamkało, aktorka ;)
    Co do włosów to nie wiem, ale raczej nie. To chyba kwestia edycji zdjęć ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. This post is really nice, I like it so much!!! These photos are amazing!!!
    Take a look and if you want we can follow each others: Cosa mi metto???

    OdpowiedzUsuń
  15. jesteś zbyt surowa dla siebie

    +zapraszam na konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
  16. legginsy zakupione na jakiejś megawyprzedaży w h&m z myślą o aerobiku, który mi odwołali ): ale przydają się ^_^

    OdpowiedzUsuń
  17. Kochana, nie wiem dlaczego uwazasz ze Twoje zycie jest karą, ale spraw to, aby nią nie bylo :)

    ps; Jeżeli jestes zainteresowana, to u mnie na blogu trwa rozdanie, a do wygrania jajeczko beauty blender :) Zapraszaaam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. czuję podobnie. jedyną radą jest zrobić sobie budyń i obejrzeć dobry film ;) może mało pocieszające, ale przynajmniej coś.

    OdpowiedzUsuń
  19. świetne zdjęcia i głowa do góry ! ; )
    pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  20. Dzięki za komentarz :)
    Piękne zdjęcia! Takie tajemnicze. Nie smutaj, każdy ma chwile, w których czuje się zdołowany i samotny. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dasz radę .;) Życie nie jest karą.. po prostu jest życiem.;)

    OdpowiedzUsuń
  22. aż ciary przeszły mi jak przeczytałam twoją notkę :>

    wróciłam! zajrzyj w wolnej chwili do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. nie należy się załamywać- w życiu trzeba być twardym! dasz radę:)

    OdpowiedzUsuń
  24. dziękuję. :) jakaaa zimaaa!

    OdpowiedzUsuń
  25. ciekawe zdjęcia. ;)

    ps. A ja wróciłam do domu bez jakiejkolwiek plamki na bluzce. ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. taka stara chatka obok mojego domu. :D ale z tego co wiem, to w krakowie jest fajna stara fabryka, tylko nie wiem gdzie. :D ale moge sie jutro dowiedzieć. :)
    przyjeżdżasz do krk?

    OdpowiedzUsuń
  27. ej to my się musimy spotkać!!! :O może porobisz mi jakieś fotki czy coś przy okazji też? :) nie wiem, o jaaa :* chce Cie widzieć!

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.