poniedziałek, 9 lipca 2012

And dance outside time

/Szajs. 


Jestem szczęśliwa (tzn. dopóki nie tęsknię i nie leżę w pustym łóżku).

25 komentarzy:

  1. jesteś szczęśliwa i masz śliczną sukienkę i umiesz upiec ciasto. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. gdzie zdjęcia pozostałych sukienek? ;>

    OdpowiedzUsuń
  3. cieszę się, że jesteś szczęśliwa. oby jak najdłużej. moje szczęście pękło jak bańka mydlana... i cholernie boli teraz.
    Ładna sukienka, kupiłaś? (:

    OdpowiedzUsuń
  4. jesteś też urocza. a najgorzej tęsknić za kimś kto nie bedzie lub nie jest Twój :(

    OdpowiedzUsuń
  5. DUUŻO DUUŻO,bo dawno posta nie było..i nie będzie!i O!
    bierz ją,bierz! nienawidzę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. zwykłe rzymianki :) śliczna sukieneczzka!

    OdpowiedzUsuń
  7. niestety ale nie...teraz pracuję więc nie mam w ogóle czasu na dodawanie postów!ale za to będzie ich ogrom w sierpniu,bo kupiłam lustrzankę i teraz będę mogła robić miliony zdjęć!i O! no można,można z chęcią oddam :D!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. oj tam daj trochę torta ;> a gdzie szukałaś tych sukienek do tej pory??

    OdpowiedzUsuń
  9. gdyby nie te niekończące się noce i za szerokie łóżka to byłoby dużo łatwiej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. to go zmuś żeby Cie do Gk zabrał pod groźbą nie dostania tortu ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Czasem mam wrażenie, że kiedyś przeżyłam wszystko, co i Tobie się przytrafia...

    OdpowiedzUsuń
  12. bóle sercowe, to się stało. ale zbieram się już.


    xxxx

    OdpowiedzUsuń
  13. I masz piękną sukienkę.
    A co do szczęścia... mam podobnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. jaka sukienka <3 ej, no co racja to racja, te foty wybitnie sie udały :D

    OdpowiedzUsuń
  15. znów mi narobiła ochoty ! ciasto wypas ! a kieckę mierzyłam w sklepie ale dziwnie się układała z bogu , nie wiem dlaczego.

    OdpowiedzUsuń
  16. w krakowie robiłam, na ...na ulicy... na szewskiej. malutki salon, tatuuje tam chłopak bez prawej ręki. :D dobra, też się przeraziłam, ale salon kameralny, zero stresu, fajny koleś i robi nawet ładnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Trzymaj tak dalej! :)

    Pozdrawiam,
    Czmiel

    OdpowiedzUsuń
  18. coś nowego coś nowego coś nowego.

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.